|
Otrzęsiny 2004
GALERIA
ZDJĘĆ
W czwartek
dnia 07.10.2004 r. o godz. 16.00 w auli szkolnej odbyły się otrzęsiny klas
pierwszych. Wesołe, a zarazem przerażone kociaki niepewnie wchodziły do
„twierdzy zabawy” przygotowanej przez klasy II oraz kochany Samorząd Uczniowski.
Zgromadzone przed
aulą szkolną pierwszaczki zostały udekorowane pięknymi, kolorowymi wąsami przez
słodką „siostrzyczkę”. W roli pielęgniarki wystąpiła Przewodnicząca Samorządu.
Następnie kotki musiały przejść przez specjalnie dla nich ustawiony tunel z
ławek, na którym od spodu przyklejone zostały lepy na muchy. Gdy zręcznie i
szybko pokonaliśmy go, musieliśmy przeskoczyć przez „kozioł”, a później pod
okiem „trenerów” wykonać przysiady. Kolejnym punktem zabawy były odwiedziny
pierwszaków w ustawionych gabinetach: „wspaniałych kucharek”, które zadbały o
nasze brzuszki, karmiąc kotki „przepyszną” strawą, jak też w gabinecie znających
się na swoim zawodzie kosmetyczek i fryzjerek, które upiększyły nas na tę wielką
uroczystość. Wyglądający jak prawdziwe, niezwykle słodkie i przystrojone kotki
zajęliśmy miejsca na wygodnej i czystej podłodze. Nad naszym bezpieczeństwem
czuwały bystre oczy słynnego już DD Patrolu oraz zaproszeni goście – nasi
pedagodzy z panem dyrektorem Dariuszem Danilukiem na czele.
Pierwszą próbą,
której zostaliśmy poddani była konkurencja, która została nazwana PRÓBĄ MLEKA.
Zabawa ta miała na celu polepszenie naszego stanu zdrowia oraz wyglądu
zewnętrznego (polepszenie stanu naszego futerka). Polegała ona na tym, że kotki
delektowały się pełnowartościowym i niezwykłym przysmakiem każdego młodego kotka
- mleczkiem. Podczas jego spożywania nie można było używać łapek, ale dzielne
pierwszaki
z języczkami na brodzie ruszyły do akcji. Najszybsze, a zarazem najzdrowsze i
tym samym najpiękniejsze kotki otrzymały słodką niespodziankę.
Drugim naszym
zadaniem była PRÓBA ZRĘCZNOŚCI. Wybrano po dwie osoby
z każdej grupy pierwszaków, które musiały pokonać wyznaczoną trasę skacząc w
workach. Jak się, oczywiście, okazało wzmocnione mlekiem kotki poradziły sobie
doskonale, wprawiając jury w dobry nastrój. Nad prawidłowym przebiegiem próby
czuwał dzielny DD Patrol. Podczas tej konkurencji służby porządkowe wybierały
spośród nas osoby, które ich zdaniem powinny się jeszcze bardziej „upiększyć”.
Każdy kotek naturalnie jeszcze raz chciał trafić na wspaniałe krzesła
specjalistek z dziedziny fryzjerstwa oraz kosmetologii. Niestety, zostali
wybrani tylko nieliczni. Ta próba zakończyła się oczywistym sukcesem.
Widzieliśmy promyczki uznania
w oczach naszych pedagogów.
Kolejnym punktem
naszych zmagań była PRÓBA CIEMNOŚCI. Polegała ona na tym, że jedna osoba
z wyznaczonej grupy kociaków miała zawiązane oczy i musiała nakarmić bananem
partnera siedzącego na przeciwko, który nie mógł używać rąk do ukierunkowania
pożywienia. Po raz kolejny udowodniliśmy swoją zręczność i spryt, które powinny
być nieodłącznymi cechami prawdziwego kotka. W tym momencie pragniemy
podziękować organizatorom oraz prowadzącym tę imprezę za to, że nie zapomnieli o
biednych brzuszkach umęczonych, ale coraz bardziej skorych do zabawy kotów.
Po degustacji
bananów przyszedł czas na WOKALNE POPISY KOTÓW. Każdy
z nas otrzymał wcześniej tekst kociego hymnu. Prezentacje młodych, ukrytych
talentów stały się artystycznym wydarzeniem imprezy. Tekst był odpowiednio
dobrany do naszego nastroju, umiejętności oraz okoliczności, więc bardzo chętnie
go zaprezentowaliśmy. Na początku
w niewielkim stopniu pomagali nam w śpiewie prowadzący, ale szybko z tego
zrezygnowali. Cóż, widocznie przekonali się, że koty najlepsze są we
wszystkim!!!
W trakcie popisów
wokalnych DD Patrol wybrał spośród nas dwa najbardziej drapieżne koty, które
zaprowadzone zostały do charakteryzatorni poza sceną.
Następnie rozpoczęła
się kolejna próba. Ta konkurencja nosiła tajemniczą nazwę ROZPOZNANIE..
Polegała ona na tym, że zostały na scenie umieszczone krzesła, a za nimi miały
stać pierwszaki z zawiązanymi chustką oczami. Na krzesłach przed nimi usadzono
wychowawców. Kociaki musiały rozpoznać po uszach (dotykając ich), co to za
osoba. Miny zrzedły kociaczkom, gdy okazało się, iż Ci „znajomi” są ich
wychowawcami. Najzabawniej wypadła jedna kotka, której zadaniem było
rozpoznawanie kolegi z klasy. Tym kolegą okazał się być dyrektor szkoły.
Pierwszaki, które odgadły, kto siedzi przed nimi otrzymały
w nagrodę słodkości.
Przed kolejna próbą
zostały wprowadzone na scenę dwie urocze i bardzo gustowanie ubrane osoby, płci
męskiej ubrane w damskie stroje. Jak się później okazało były to te same koty,
które zostały wybrane do charakteryzacji. Wszyscy popadli w totalne zdziwienie,
gdy te
2 kocurki w rytm muzyki zaczęły robić streptease. Dochodzące okrzyki zachwytu
spod sceny sprawiły, że chłopcy tańczyli dalej i coraz lepiej. Kiedy przestała
grać muzyka, nie kompletnie ubrani zostali pożegnani przez rozbawiony tłum
gorącymi brawami.
Jako, że kotki były
już bardzo mądre, najedzone, znały się doskonale, potrafiły poruszać swoimi
łapkami w ciemności, trzeba było je jeszcze zdyscyplinować. Nadszedł więc czas
na WYTRZYMAŁOŚCIOWĄ MUSZTRĘ, przeprowadzoną przez DD Patrol. Wykonanie
musztry wymagało od kotków wielkiego wysiłku fizycznego.
Kotki wykonywały polecenia
z uwagą, uśmiechem na ustach oraz z ogromnym zaangażowaniem.
Ostatnim zadaniem
okazała się PRÓBA MĄDROŚCI. Wydelegowane do tej najcięższej próby koty
szły ze „strachem na ramieniu” na środek auli, nie wiedząc na jakie pytania
trafią. Pytania dotyczyły wiedzy z języka polskiego, fizyki, chemii itp.
Na odpowiadających ciążyła wielka odpowiedzialność przed wychowawcami klas oraz
nauczycielami, bo przecież jesteśmy ich ulubieńcami i wszystko przeżywają oni
wraz z nami. Na szczęście, jako że kotki to bardzo mądre stworzonka, odpowiadały
bardzo szybko na dane zagadnienia. Wszystko poszło dobrze.
Punktem
kulminacyjnym Otrzęsin było ŚLUBOWANIE KOTÓW.
Na koniec został
wprowadzony na scenę pan Dyrektor przebrany za mysz i wygłosił bardzo pouczające
przemówienie, w którym stwierdził, że od tej pory nikt nie może do nas mówić
„kotku”.
Dziękujemy bardzo za
wysiłek oraz czas poświęcony na przygotowanie dla nas tej uroczystości, wielkie
zaangażowanie oraz wspaniałą zabawę Samorządowi Uczniowskiemu oraz przybyłemu na
tę tak wiele znaczącą dla nas w życiu szkolnym wspólną zabawę, gronu
pedagogicznemu oraz dyrekcji szkoły.
ANETA SZYMKOWSKA
Uczennica kl. I a LO
|